środa, 12 grudnia 2012

Sernik truflowy z granatem / Truffle cheesecake with pomegranate



Zadzwoniła Ula:
- Cześć Ola. Masz sekundę?
- Cześć. No mam. Ale sekundę.
- Jak mam napisane, że śmietana kremówka, to może być 30%?
Następnie wymieniłyśmy kilka uwag dotyczących śmietany. 30% i 36%. I ubijania śmietany. A na koniec dowiedziałam się, co Ula robi i się rozłączyłyśmy. Ja wróciłam do omawiania projektów, a Ula zapewne do śmietany. Następnego dnia temat wypieków znowu przewinął się w naszej rozmowie. Poprzedniego dnia Ula robiła sernik truflowy. I długo nie musiała mnie namawiać, bo po jej zachwytach nad tym wypiekiem wiedziałam, że ja też chcę go zrobić.
Kilka dni później stanęłam w kuchni w moim fartuszku, uzbrojona we wszystkie składniki niezbędne do zrobienia sernika. Było już przed północą, czyli najlepsza pora na pieczenie. Sernik robi się bardzo szybko, więc już po kilkunastu minutach ciasto wylądowało w piekarniku. Ja ogarnęłam trochę kuchnię, a potem wyciągnęłam się na kanapie z magazynem kobiecym w ręku. W domu cisza. Z kuchni zaczął rozchodzić się zapach pieczonego sernika. Prawdziwa chwila relaksu. Chwila przyjemności. Uśmiechałam się sama do siebie, myśląc jaką radość sprawia mi taka mała rzecz. Noc, cisza, gazeta i ciasto w piekarniku. Sernik był gotowy po pierwszej w nocy. Zostawiłam go na kratce do ostygnięcia, a sama z uśmiechem na ustach poszłam spać. Bo jak tu się nie cieszyć, kiedy wyjmuje się ciasto z piekarnika?


Składniki na spód:
·         120g ciastek typu digestive w czekoladzie
·         70g orzechów włoskich
·         40g masła

Składniki na masę serową:
·         500g serka mascarpone
·         200g gorzkiej czekolady
·         150ml śmietany kremówki
·         4 jajka
·         130g cukru
·         2 łyżki mąki pszennej

·         1 owoc granatu

Orzechy posiekać, ciasteczka drobno pokruszyć i wszystko wymieszać z masłem. Tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Masę wyłożyć na dno tortownicy i wygładzić ją przyciskając do dna. Spód podpiec przez 10 min. w 180˚C.

Do garnka wlać śmietankę i podgrzewać razem z czekoladą, cały czas mieszając. Kiedy połączą się w gładką masę zdjąć z ognia i odstawić do ostudzenia. Serek mascarpone zmiksować z jajkami, cukrem i mąką. Kiedy masa będzie gładka dodać rozpuszczoną czekoladę i ponownie zmiksować. Gładką masę wylać na podpieczony spód. Sernik piec w 175˚C przez 50min. Środek sernika powinien być ścięty. Sernik pozostawić do ostygnięcia. Przed podaniem schłodzić sernik w lodówce przez około 12 godzin.
Dla przełamania słodkiego smaku, na wierzchu ułożyć nasiona granatu.

Smacznego!








Przepis: Moje wypieki

10 komentarzy:

  1. Taki sernik to prawdziwe pyszności! Wygląda cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny!
    Kocham takie prawdziwe kremowe.
    U mnie wytrawny,może się wymienimy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzy mi się taki sernik :-)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  4. koniecznie zrobie,oczarowaly mnie twoje zdjecia,pozdrawiam,Maja38.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale szaleństwo! Jestem u Ciebie pierwszy, ale z pewnością nie ostatni raz! Cudnie wygląda ten sernik!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny blog!
    będę tu częściej zaglądała
    http://bee-yooursellf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny :)
    Tylko się zastanawiam dlaczego truflowy, a nie czekoladowy?
    W przepisie nie ma żadnego składnika, który mógłby nadać mu owy smak.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Przepis z którego robiłam to ciasto miał właśnie taką nazwę. Ja musiałam pominąć w moim cieście alkohol - likier czekoladowy, który zmieniał smak czekoladowy w truflowy :)

      Usuń