środa, 10 października 2012

Crostini z serkiem kozim i figami / Goat cheese crostini with figs



Rano zeszłam do kuchni. Ukroiłam skośne kromki bagietki i włożyłam do tostera. Z lodówki wyciągnęłam serek i wybrałam najdojrzalszą figę. Kiedy kroiłam ją na plasterki, na parapecie kuchennego okna usiadła sikorka. Siedziała tak przez dłuższą chwilę i obserwowała co robię. A potem poleciała na krzew borówki i zaraz zniknęła gdzieś w sosenkach. Po chwili pojawiła się znowu, ale nie sama, towarzyszyła jej druga sikorka z żółtym brzuszkiem. Wzbiły się wysoko i poleciały w sobie tylko znanym kierunku.
Kiedy zakładaliśmy ogród kilka lat temu, wszystkie rośliny były małe i niskie. A sosny miały nie więcej niż pół metra wysokości. To jak szybko rosną najłatwiej było poznać w okolicach Bożego Narodzenia, kiedy mój tata ubierał jedną choinkę w ogrodzie w białe kuliste światełka. Na początku wystarczał jeden sznur lampek. Potem potrzebne były dwa sznury. Później dwa sznury i drabina. A teraz to i cztery sznury światełek by nie starczyły. Sosenki przesłaniają prawie cały widok z kuchennego okna. I tylko krzewy borówek czerwienią się na ich tle. Bardzo lubię ten widok.



Składniki:
·         3 kromki bagietki ukrojone po skosie
·         miękki serek kozi
·         1 dojrzała figa
·         sól
·         pieprz

Kromki bagietki włożyć do tostera, żeby ładnie się zrumieniły i zrobiły chrupiące. Na gotowe grzaneczki nałożyć serek kozi i plasterki figi. Doprawić solą i pieprzem.

Smacznego!







1 komentarz:

  1. Kusisz tymi figami niesamowicie! z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń